Idź do strony: 1

  • Autor
  • Wiadomość
Wakacje to w Polsce okres dużych festiwali- od Opola począwszy a skończywsze na Heineken Music czy Coca Live Festival. Polska zaczyna kwitnąć, gwiazdy coraz większego
formatu odwiedzają nasz kraj, a wraz z nimi rzesze fanów z każdej strony świata. Jak uważacie, czy na polskiej scenie koncertowej jest miejsce zarówno dla polskich jak i zagranicznych gwiazd? Ja odnoszę wrażenie, że festiwale z polskimi gwiazdami trochę przymierają. Tegoroczy Opener przyćmił całkowicie chociażby Top Trendy. Co Wy na to? Jakiego rodzaju gwiazy i festiwale preferujecie?
Powiem szczerze (z całym szacunkiem dla polskiej sceny muzycznej), że z wielką satysfakcją swój cenny wolny czas przeznaczam na przyjemniejsze wydarzenia, niż polskie quasi-festiwale typu Top Trendy. Zresztą szkoda nawet na ten temat pisać. Oby więcej ciekawych artystów z zagranicy odwiedzało nasz kraj, ot co.
Nie no kilka ciekawych festiwali z muzyka alternatywna w tym roku bylo juz bedzie. W Cieszynie w czerwcu byla kolejna odslona Nowej Muzyki. W sierpniu rusza w Szczecinie autorski event - Boogie Brain, ktory ma szanse stac sie wydarzeniem wpisujacym sie w letni charakter tego zaniedbanego miasta. Jest Off Festival, ktory osobiscie mi sie podoba tylko ze wzgledu na wystep postrockowskiej ekipy ze Szkocji - zespolu Mogwai. Rowniez zaskoczyl mnie w tym roku Jarocin koncertem Asian Dub Foundation. Jest krakowski Unsound Festival, jak i stricte klubowy Audioriver oraz Creamfields. Nastepnie Wroc One Love Festival, czyli dla fanow reggae i dubu. Nie mozna zapomniec tez o gotyckim swiecie czyli Castle Party. Sporo sie dzieje, jezeli chodzi o szeroko pojeta alternatywe.

Idź do strony: 1

Wydruk ze strony www.blogbox.com.pl