Redakcja Serwisu Blogbox // 15 Maj 2009

Popieramy katarynę

Ostatnia afera w blogosferze wywołana przez maile, jakie Krzysztof Czuma miał wysyłać do Igora Jankego w sprawie krytycznych wobec Andrzeja Czumy wpisów blogerki o pseudonimie "kataryna", musi wzbudzić zaniepokojenie. Jeśli treść przedstawionych wiadomości jest prawdziwa, oznacza to, że syn ministra sprawiedliwości usiłuje zastraszyć autorkę i właścicieli portalu, opierając się na sile swojego nazwiska i - w domyśle - możliwościach, jakie do dyspozycji ma jego ojciec. Trudno znaleźć coś, co by w szerszym stopniu otwierało drogę do nadużyć władzy.

Dlatego, jako serwis mający w założeniu skupiać to, co najlepsze w polskiej blogosferze., a także uwzględniający też publikacje samej kataryny, poczuliśmy się w obowiązku zareagować. Popieramy katarynę w jej publicystycznej działalności i uważamy, że wytoczenie wobec niej postępowania stanowiłoby poważne naruszenie wolności słowa w naszym kraju.

Prawdą jest oczywiście to, na co zwracają uwagę niektórzy blogerzy: anonimowość w sieci nie równa się bezkarności. Przestępstwo popełnione w cyberprzestrzeni powinno być ścigane z równą surowością jak to popełnione w świecie realnym. Niemniej jesteśmy przekonani, że w tym wypadku do przestępstwa nie doszło. kataryna, jak każdy obywatel, ma prawo do wyrażania swoich opinii na temat władzy. To, że często są one krytyczne, nie może być podstawą do ich ścigania prawnego - zwłaszcza przez osobę powiązaną z obecnym rządem.

Naturalnie, nie negujemy, że i Krzysztof i Andrzej Czuma mają prawo do procesu sądowego jeśli poczują, że ich dobra zostały naruszone. Jest jednak różnica między procesem wytoczonym zwykłemu obywatelowi przez drugiego zwykłego obywatela a wytoczonym przez najbliższą rodzinę ministra sprawiedliwości - a może i samego ministra. W tym drugim wypadku obserwator może stawiać pytania o faktyczną bezstronność prokuratury i sądu, a przez to i sprawiedliwość samego wyroku. To, co legalne nie zawsze jest tym, co przystoi.

Dlatego liczymy na szybką i zdecydowaną reakcję Andrzeja Czumy, w której ustosunkowałby się do gróźb stawianych przez swojego syna. Jako człowiek odpowiedzialny za praworządność w Polsce jest do tego szczególnie zobowiązany.

Wydruk ze strony www.blogbox.com.pl