Smutna ewolucja dziennikarstwa internetowego
Wpadł nam ostatnio w ręce rysunek, który w doskonały sposób streszcza, co się dzieje z dziennikarstwem w sieci - co raczej nie jest ewolucją w dobrym kierunku. Żeby nie było, że jesteśmy tacy wspaniali, znaleźliśmy to na wykopie :)
- DODAJ KOMENTARZ (0)
- POLEĆ ZNAJOMEMU
- ZGŁOŚ MODERATOROWI
- NARZĘDZIA:
Back in action
Z przyjemnością informujemy, że serwis znowu stanął na nogi. Co prawda, nie wszystkie blogi są jeszcze widoczne, niemniej są to tylko pojedyncze przypadki, z którymi powinniśmy dać sobie radę w najbliższych dniach. Dziękujemy za cierpliwość i zapraszamy do lektury :)
Pozdrawiamy
Redakcja Blogboxa
- DODAJ KOMENTARZ (0)
- POLEĆ ZNAJOMEMU
- ZGŁOŚ MODERATOROWI
- NARZĘDZIA:
Blogbox - poważna awaria
Niestety, po raz kolejny musimy zakomunikować o kłopotach. W ciągu kilku ostatnich dni serwis przestał pobierać treści z dużej części blogów, co oznacza, że większość naszej biblioteki nie jest aktualizowana. Zgłosiliśmy problem informatykom i liczymy na szybkie jego rozwiązanie, ale z uwagi na dużą ilość niedziałających blogów, święto i długi weekend nie jesteśmy w stanie dokładnie powiedzieć, kiedy to nastąpi. Wszelkie bieżące działalności zostają niniejszym zawieszone do momentu, gdy serwis będzie działał w miarę normalnie.
Pozdrawiamy i dziękujemy za cierpliwość
Redakcja Blogboksa
- DODAJ KOMENTARZ (2)
- POLEĆ ZNAJOMEMU
- ZGŁOŚ MODERATOROWI
- NARZĘDZIA:
Katarynagate czyli triumf hipokryzji
Oczywiście, „Dziennik” nie ujawnił wprost danych osobowych kataryny. Ponadto redaktorzy Sylwia Czubkowska i Robert Zieliński w słodkich słowach podkreślili, że tych danych nie zamierzają ujawnić, chociażby po to, żeby uchronić ją przed rodziną Czumów. Nie zmienia to faktu, że ilość informacji o blogerce, jaka znalazła się w artykule w połączeniu z propozycją nie do odrzucenia, jaką gazeta miała jej złożyć, można podsumować jednym słowem – egzekucja. Gdyby hipokryzja miała skrzydła, ta w wykonaniu „Dziennika” fruwałaby pod Księżyc.
Powody, dla których gazeta zdecydowała się na zidentyfikowanie jednej z najbardziej znanych postaci polskiej blogosfery, mogą być różnorakie: od prywatnej wendetty redaktorów „Dziennika”, którym kataryna swego czasu zalazła za skórę, po naciski ze strony Czumów bądź działających w ich imieniu rządu czy nawet służb specjalnych. To jednak w tej sytuacji nie jest najważniejsze.
To, co jest najważniejsze, to stosunek „Dziennika” do niezbywalnej cechy wyrażania opinii w Internecie – prawa do anonimowości. Ma być ono wygodnym pretekstem do bezkarnego opluwania osób publicznych i, używając słów Cezarego Michalskiego, dania upustu własnej „woli mocy”. I owszem, pewnie jakieś 90% internetowych komentarzy nie przedstawia sobą jakiegokolwiek poziomu. Ale zawsze zostaje te 10%, które mają jakiś sens i powstają z wyższych powodów niż potrzeba wyżycia się. Zwrócił na to uwagę nawet Łukasz Warzecha, pracujący dla tego samego koncernu medialnego. Jeśli uznajemy Internet za rzecz pozytywną, musimy go przyjąć z całym dobrodziejstwem inwentarza.
Więcej, jesteśmy zdania, że działalność kataryny, galopującego majora i innych internetowych sław niesie pożytek nie tylko dla blogosfery, ale też dla publicznego dobra. Bez tego mechanizmu kontrolnego krytykowani politycy i dziennikarze byliby jeszcze bardziej skłonni do popełniania nadużyć. Blogerzy robią to, co powinna robić każda dobra prasa.
Zastanówmy się, jak, według redakcji z ulicy Domaniewskiej, miałaby wyglądać alternatywa? Czy przy logowaniu się do Internetu każdy musiałby podawać własne imię, nazwisko i numer PESEL? I każdy ślad czyjejś bytności w sieci byłby takimi danymi opatrzony? Owszem, rozwiązałoby to problem „anonimowych rycerzy” redaktora Michalskiego. Ale cena, jaką za to jako społeczeństwo zapłacilibyśmy, byłaby o wiele większa niż wartość bezstresowego snu osób publicznych.
Jeśli kataryna po ujawnieniu swojej tożsamości przez „Dziennik” zamilknie, będzie to ze szkodą nie tylko dla blogosfery, ale też dla jakości debaty publicznej, a nawet – nie ukrywajmy – dla wolności słowa, okrągłą rocznicę odzyskania której zamierzamy niedługo świętować. Jeżeli bowiem anonimowy bloger pod naciskiem osób, którym nadepnął na odcisk, zostanie zmuszony do zakończenia działalności, jak to wpłynie na innych anonimowych blogerów? I czy nie będzie to oznaczało de facto ograniczenie swobody publicznego wyrażania własnych opinii dla osób, których pozycja, władza czy pieniądze pozwolą im na robienie tego pod własnym nazwiskiem?
Dlatego zdecydowaliśmy się na przeklejenie obrazka, który naszym zdaniem wyraża stanowisko, jakie zajmujemy w tej sprawie. Znaleźliśmy go na blogu http://1.polityk.salon24.pl/ - myślimy, że autor nie będzie miał nic przeciwko jego dalszemu rozpowszechnianiu.

- DODAJ KOMENTARZ (0)
- POLEĆ ZNAJOMEMU
- ZGŁOŚ MODERATOROWI
- NARZĘDZIA:
Popieramy katarynę
Ostatnia afera w blogosferze wywołana przez maile, jakie Krzysztof Czuma miał wysyłać do Igora Jankego w sprawie krytycznych wobec Andrzeja Czumy wpisów blogerki o pseudonimie "kataryna", musi wzbudzić zaniepokojenie. Jeśli treść przedstawionych wiadomości jest prawdziwa, oznacza to, że syn ministra sprawiedliwości usiłuje zastraszyć autorkę i właścicieli portalu, opierając się na sile swojego nazwiska i - w domyśle - możliwościach, jakie do dyspozycji ma jego ojciec. Trudno znaleźć coś, co by w szerszym stopniu otwierało drogę do nadużyć władzy.
Dlatego, jako serwis mający w założeniu skupiać to, co najlepsze w polskiej blogosferze., a także uwzględniający też publikacje samej kataryny, poczuliśmy się w obowiązku zareagować. Popieramy katarynę w jej publicystycznej działalności i uważamy, że wytoczenie wobec niej postępowania stanowiłoby poważne naruszenie wolności słowa w naszym kraju.
Prawdą jest oczywiście to, na co zwracają uwagę niektórzy blogerzy: anonimowość w sieci nie równa się bezkarności. Przestępstwo popełnione w cyberprzestrzeni powinno być ścigane z równą surowością jak to popełnione w świecie realnym. Niemniej jesteśmy przekonani, że w tym wypadku do przestępstwa nie doszło. kataryna, jak każdy obywatel, ma prawo do wyrażania swoich opinii na temat władzy. To, że często są one krytyczne, nie może być podstawą do ich ścigania prawnego - zwłaszcza przez osobę powiązaną z obecnym rządem.
Naturalnie, nie negujemy, że i Krzysztof i Andrzej Czuma mają prawo do procesu sądowego jeśli poczują, że ich dobra zostały naruszone. Jest jednak różnica między procesem wytoczonym zwykłemu obywatelowi przez drugiego zwykłego obywatela a wytoczonym przez najbliższą rodzinę ministra sprawiedliwości - a może i samego ministra. W tym drugim wypadku obserwator może stawiać pytania o faktyczną bezstronność prokuratury i sądu, a przez to i sprawiedliwość samego wyroku. To, co legalne nie zawsze jest tym, co przystoi.
Dlatego liczymy na szybką i zdecydowaną reakcję Andrzeja Czumy, w której ustosunkowałby się do gróźb stawianych przez swojego syna. Jako człowiek odpowiedzialny za praworządność w Polsce jest do tego szczególnie zobowiązany.
- DODAJ KOMENTARZ (0)
- POLEĆ ZNAJOMEMU
- ZGŁOŚ MODERATOROWI
- NARZĘDZIA:
Salon24 - uwagi
Jak zapewne zauważyliście, w ostatnich dniach znany i lubiany serwis Salon24.pl przeszedł poważne zmiany w swoim enginie.
Niestety, jak może też zauważyliście, w wyniku tych zmian część blogów z tamtej platformy nie jest pobierana przez Blogboxa. Pracujemy nad tym na bieżąco, po części udało już się nam sprawę załatwić i liczymy na pełny sukces w najbliższym czasie. Niemniej jesteśmy tylko ludźmi i zawsze mogliśmy coś przeoczyć - dlatego prosimy o pomoc z Waszej strony. Jeśli któryś z Salonowiczów zauważy, że treści z jego bloga nie są pobierane przez nasz serwis, prosimy o kontakt. W tej sposób szybciej przywrócimy normalność :)
Pozdrawiamy,
Redakcja Blogboxa
- DODAJ KOMENTARZ (0)
- POLEĆ ZNAJOMEMU
- ZGŁOŚ MODERATOROWI
- NARZĘDZIA:
Komunikat techniczny
W odpowiedzi na powtarzające się skargi dotyczące pomijania blogów niektórych użytkowników przy aktualizacji biblioteki chcielibyśmy wyjaśnić co następuje.
W odpowiedzi na powtarzające się skargi dotyczące pomijania blogów niektórych użytkowników przy aktualizacji biblioteki chcielibyśmy wyjaśnić co następuje.
Brak pewnych blogów w bibliotece jest spowodowany tym, że podczas jej aktualizacji Blogbox pobiera dużo informacji z serwerów w krótkich odstępach czasu. Nasze skrypty bywają więc czasem blokowane jako potencjalnie niebezpieczne. W konsekwencji nie możemy uzyskać dostępu do kanału RSS bloga, a co za tym idzie, wpisy z niego nie pojawiają się w bibliotece.
Żeby zaradzić tej sytuacji firma obsługująca nasz serwis stara się ulepszyć nasz system importu treści, co jednak jest utrudnione przez rozwój barier antyspamowych. Ponadto kontaktujemy się z właścicielami domen blogowych i prosimy o udostępnienie kanałów RSS do naszych potrzeb. Mamy nadzieję zakończyć negocjacje jak najszybciej.
Możemy zapewnić, że dołożymy wszelkich starań by wyeliminować te niedogodności. Każdy blogowicz, który zgłosił się do nas z tym problemem, zostanie powiadomiony, gdy tylko jego blog znowu się znajdzie w bibliotece.
Pozdrawiamy,
Redakcja serwisu Blogbox.com.pl
- DODAJ KOMENTARZ (0)
- POLEĆ ZNAJOMEMU
- ZGŁOŚ MODERATOROWI
- NARZĘDZIA:
Daj szansę dzieciom z małych miejscowości i ubogich rodzin
Nierówność szans edukacyjnych wciąż jest w Polsce poważnym problemem. Choć coraz więcej młodych ludzi zdobywa dziś wykształcenie wyższe, nadal zaledwie połowa młodzieży ze wsi i małych miast kontynuuje edukację po 18 roku życia i tylko 15% dostaje się na studia magisterskie
Program Równe Szanse Fundacji Batorego już od 9 lat pomaga zdolnej młodzieży z małych miejscowości i terenów wiejskich. Co roku wraz ze współpracującymi z nami lokalnymi organizacjami prowadzącymi fundusze stypendialne dla dzieci ze swego terenu, zbieramy środki na stypendia dla uczniów szkół gimnazjalnych i średnich.
Z zebranych funduszy, pochodzących z darowizn firm i osób prywatnych, a przede wszystkim z wpłat 1% podatku dochodowego, fundowane są całoroczne stypendia, w wysokości 100-380 zł miesięcznie, dla ponad 1000 zdolnych niezamożnych uczniów. Przy braku rządowego systemu pomocy stypendialnej dla młodzieży szkolnej, stypendia te są często jedyną szansą dla młodych ludzi, którzy - wbrew trudnościom i ograniczeniom – chcą kontynuować edukację i podjąć studia.
Pomóżcie nam dotrzeć tam, gdzie z pomocą nie dociera państwo! Każda, nawet najmniejsza wpłata przełoży się na realną pomoc dla stypendystów: bilet miesięczny, opłatę za internat, kurs językowy, podręcznik czy pomoce szkolne.
Dzięki dotychczasowej ofiarności darczyńców naszej Fundacji i darczyńców współpracujących z nami lokalnych organizacji, przez 9 lat istnienia naszego programu 10 360 uczniów otrzymało stypendia na kwotę 9 902 787 zł.
http://www.1procent.batory.org.pl/
- DODAJ KOMENTARZ (1)
- POLEĆ ZNAJOMEMU
- ZGŁOŚ MODERATOROWI
- NARZĘDZIA:
Redlog.pl "Blogiem roku 2008"
Redlog.pl – blog poświęcony piłce nożnej i klubowi Manchester United – został „Blogiem roku 2008”. Tak, podczas głosowania, zdecydowali użytkownicy serwisu Blogbox.com.pl. W nagrodę twórcy witryny otrzymają notebooka Asus Eee PC 901.
Internauci znajdą na Redlogu wszystkie najważniejsze wiadomości ze świata piłki nożnej, liczne galerie i materiały video. Nie brakuje także humoru - śmiesznych filmów czy parodii znanych ludzi sportu. Niedługo powstanie rubryka plotkarska „Plotkujemy” dotycząca nie do końca sprawdzonych nowinek sportowych. Na razie fani piłki nożnej mogą o nich podyskutować na forum Redloga.
Witrynę tworzy 19-osobowy zespół, którym kieruje Radosław Piekarz. Wbrew pozorom, Redlog.pl to serwis nie tylko dla panów. Wśród autorów bloga są także Kasia Wirkowska, Michalina Chabowska oraz Klaudyna Gąsior - trzy zagorzałe fanki piłki nożnej, które kochają sport i cenią sobie aktywny tryb życia.
Poza tym do zespołu Redloga należą: Mateusz Matczak, Wiktor Warchałowski, Wiktor Jaszczak, Łukasz Szoszkiewicz, Alek Sosiński, Wiktor Marczyk, Przemek Rasiński, Tomasz Targowski, Arek Banasiewicz, Łukasz Sawala, Michał Juroszek, Wojciech Martyński, Rafał Leszczyński, Paweł Burzała oraz Szymon Kalina.
Co ciekawe, autorzy Redloga dopiero dwa tygodnie temu mieli okazję się spotkać. Do tej pory kontaktowali się jedynie za pośrednictwem Internetu. „Pochodzimy z różnych części Polski. Poznaliśmy się w sieci. Mieliśmy wspólną pasję” – tłumaczy twórca bloga Radosław Piekarz i zaznacza, że już planują kolejne spotkanie.
Autorzy Redloga wierzą, że mimo przegranej w meczu z Liverpoolem (4:1), Manchester ma jeszcze szansę w finałach Ligi Mistrzów. „To był blamaż” – przyznaje Radosław Piekarz. „Ale też zmęczenie materiału. Manchester miał mniej czasu na przygotowanie” – tłumaczy swoją ulubioną drużynę i pewnie zapowiada „Jeszcze wygrają!”.
Gratulujemy Zwyciężcom,
Redakcja serwisu Blogbox
- DODAJ KOMENTARZ (1)
- POLEĆ ZNAJOMEMU
- ZGŁOŚ MODERATOROWI
- NARZĘDZIA:
Wyniki konkursu na "Blog roku 2008"
Drodzy Internauci,
Pierwsza edycja konkursu na „Bloga roku” serwisu Blogbox.com.pl dobiegła końca. Zwyciężył Redlog.pl – sportowy blog poświęcony piłce nożnej i klubowi Manchester United.
To Wy, drogą głosowania, wybraliście najlepszą witrynę. W dniach od 2 do 16 marca oddaliście łącznie prawie 3,5 tysiąca głosów.
Największą popularnością cieszył się sportowy blog Redlog. Zdobył 942, czyli ok. 27 proc. wszystkich oddanych głosów. W nagrodę jego twórcy otrzymają od nas notebooka Asus Eee PC 901.
Ranking blogów Blogboksa – wyniki konkursu:
1. Redlog.pl-Manchaster United – SPORT – 942 (27%)
2. Strefa słowa Igora – ŻYCIE – 737 (21%)
3. Tylko Mrok, tylko czarny humor – ROZRYWKA – 476 (14%)
4. Polygamia - ROZRYWKA - 345 (10%)
5. Niezłe kino – KULTURA – 251 (7%)
6. Archeowieści – NAUKA – 231 (6%)
7. Azrael- zwykłe pisanie – POLITYKA – 80 (2%)
8. U Kuprasów – NAUKA – 71 (2%)
9. Poradnik webmastera- Paweł Wimmer – TECHNOLOGIE – 48 (1%)
10. Antyweb – Grzegorz Marczak – MEDIA – 40 (1%)
Dziękujemy Wam za wszystkie oddane głosy. Już niedługo na stronach Blogboksa zaprezentujemy Redloga oraz jego twórców. Zachęcamy również do czytania na ten temat w najbliższym wydaniu tygodnika „Wprost”.
Redakcja serwisu Blogbox
- DODAJ KOMENTARZ (2)
- POLEĆ ZNAJOMEMU
- ZGŁOŚ MODERATOROWI
- NARZĘDZIA:
- « Poprzedni
- Następny »
- Strona główna
Zobacz czym żyje dziś blogosfera!
2009 blog blogbox blogi blogosfera czuma dziennikarstwo internetowe dziennikarstwo obywatelskie InfoTuba internet kataryna konkurs Nowy Rok problemy reklama rząd salon24 wolność słowa życzenia

Kanał RSS









